Juventus górą w renomowanym starciu z AS Romą. Gospodarze tego meczu wyglądali pewniej na tle Rzymian, jednak wygrali skromnie 1:0.
Stara Dama zwycięża w hicie 18. serii gier włoskiej ligi. Juve przed starciem z Romą stało w roli faworyta i spełniło oczekiwania, wygrywając ze stołeczną ekipą 1:0.
Pierwsza połowa obyła się bez bramek, ale znacznie więcej dogodnych sytuacji miał Juventus. Najlepszą z nich w samej końcówce miał Filip Kostić. Piłka uderzona przez Serba pewnie leciała w światło bramki, ale w ostatnim momencie została wybita przez jednego z graczy Romy.
Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Adrien Rabiot, raptem dwie minuty po wznowieniu spotkania po przerwie. Francuz wykorzystał bardzo efektownie wyglądające podanie Dusana Vlahovicia i z bliskiej odległości skierował futbolówkę do sieci.
Pełen mecz w drużynie Juventusu zagrał Wojciech Szczęsny, od 76. minuty na boisku obecny był Arkadiusz Milik, zastępując Vlahovicia. Z kolei od pierwszej minuty w zespole Romy grał Nicola Zalewski, Mourinho zdjął go z murawy w 80. minucie gry.
Dzięki zwycięstwu Juve umocniło się na drugim miejscu w tabeli i odrobiło stratę do liderującego Interu na dwa punkty. Roma jest na siódmej pozycji.
Nowe informacje w sprawie Milika. Powrót coraz bliżej?
Jeszcze kilka miesięcy i minął dwa lata, odkąd oglądaliśmy Arkadiusza Milika na boisku. Czy teraz nastąpi wielki powrót? Nowe informacje z Włoch wskazują, że jest coraz bliżej.
Weston McKennie podjął decyzję ws. swojej przyszłości w Juventusie. Wkrótce oficjalne ogłoszenie
Jedną z kluczowych kwestii, którą w ostatnim czasie zajmowało się kierownictwo sportowe Juventusu, było rozstrzygnięcie losu Westona McKennie’ego. Mimo początkowych wątpliwości, Amerykanin doszedł do porozumienia z turyńczykami i wkrótce ma złożyć podpis pod nową umową.
Luka Modrić zdecyduje się na sentymentalny powrót na koniec kariery? Przyszłość Chorwata pozostaje otwarta
Mimo zaawansowanego wieku, zakończenie kariery nie jest jedyną opcją braną pod uwagę przez Lukę Modricia. Chorwat zamierza zastanowić się nad swoją przyszłością po tegorocznym mundialu, a jednym z rozważanych przez niego scenariuszy jest powrót do klubu, w którym wypłynął na szerokie piłkarskie wody.
W Turynie mają dość Di Gregorio. Juve szuka następcy
Michele Di Gregorio nie jest w ostatnim czasie mocnym punktem Juventusu FC. Działacze "Starej Damy" rozpoczęli już poszukiwania nowego bramkarza.