Hiszpanie ocenili występ Roberta Lewandowskiego przeciwko Atletico
FC Barcelona pokonała wczoraj na wyjeździe Atletico Madryt 2:1 w rewanżowym ćwierćfinale Ligi Mistrzów, ale to nie wystarczyło, by awansować do półfinału. Na ostatnie 22 minuty na boisku pojawił się Robert Lewandowski, ale nie pomógł Dumie Katalonii w odwróceniu wyniku dwumeczu. Jak zagrał kapitan reprezentacji Polski?
Robert Lewandowski wszedł na murawę w 68. minucie, zastępując Ferrana Torresa, który najpierw asystował przy trafieniu Lamine’a Yamala, a następnie sam wpisał się na listę strzelców.
Polski napastnik był odcięty od gry, a według statystyk Flashscore wykonał zaledwie jedno podanie, które było niecelne. Ponadto zaliczył cztery kontakty z piłką i oddał jeden strzał, który nie sprawił większych problemów Juanowi Musso.
NISKIE NOTY
Kataloński portal Sport.es przyznał Lewandowskiemu notę 5 (w skali 1-10), co było jedną z najsłabszych w ekipie Barcy. – Wszedł na boisko, aby poprawić skuteczność i przełożyć przewagę Barcelony na gole. Jego obecność na boisku niewiele jednak wniosła. Zdołał oddać jeden strzał głową, który okazał się zbyt lekki – wyjaśniono.
„Mundo Deportivo” z kolei w ten sposób opisało występ Polaka: „Udało mu się dojść do jednego strzału, ale Barca zbyt długo zwlekała z posłaniem piłki w pole karne, nawet jeśli jej akcja była dość prosta”.
Dziennik „Marca” wystawił mu notę 5 w dziesięciostopniowej skali. „Wszedł w 68. minucie, bez znaczenia” – skwitowano występ Polaka.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Rubens
15 kwietnia, 2026 09:52
Dajcie juz Lewemu spokoj. Jego czas dobiega konca i juz nie bedzie lepszym, wrecz przeciwnie.
Potencjalni rywale Lecha Poznań w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów
UEFA podzieliła drużyny na grupy przed środowym losowaniem ścieżki mistrzowskiej 2. rundy el. Ligi Mistrzów (17.06, godz. 12:00) z udziałem Lecha Poznań.
Dajcie juz Lewemu spokoj. Jego czas dobiega konca i juz nie bedzie lepszym, wrecz przeciwnie.