Hiszpania z kolejny, bardzo pewnym zwycięstwem w eliminacjach
La Furia Roja jest nie do zatrzymania w trakcie tych eliminacji. Zawodnicy Luis de la Fuente pewnie wygrali z Gruzją.
W Gruzji obyło się bez niespodzianki. Faworyzowana reprezentacja Hiszpanii pewnie wygrała 4:0 i jest już jedną nogą w fazie grupowej przyszłorocznych mistrzostw świata.
Losy spotkania rozstrzygnęły się właściwie już w pierwszej połowie. W 11. minucie Mikel Oyarzabal wykorzystał rzut karny, a jeszcze przed przerwą wynik podwyższyli Zubimendi oraz Ferran Torres.
Po zmianie stron Oyarzabal przypieczętował triumf Hiszpanów swoim drugim trafieniem.
Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego pozostaje pewnym liderem grupy, mogąc pochwalić się imponującym bilansem bramkowym 19:0. Choć jej awans wydaje się formalnością, Hiszpanie będą mogli potwierdzić go już za tydzień w starciu z zajmującą drugie miejsce Turcją.
Ansi Agolli był członkiem reprezentacji Albanii, która wywalczyła historyczny awans do finałów mistrzostw Europy w 2016 r. Na francuskim Euro zaś, w związku z czerwoną kartką dla Lorika Cany w meczu ze Szwajcarią, pełnił funkcję kapitana kadry. Przed barażowym półfinałem z Polską porozmawialiśmy z nim o szansach na awans do MŚ 2026 obu drużyn. – Musicie uważać na cały nasz zespół, a nie pojedyncze jednostki – przestrzega przed starciem na PGE Narodowym.
Narodzony dla Albanii. Jak kibice Orłów pokochali Sylvinho?
Od nieufności po zatrudnieniu do wspólnego świętowania drugiego w historii awansu do finałów mistrzostw Europy. Sylvinho w kilka miesięcy rozkochał w sobie fanów reprezentacji Albanii.