W czwartkowy wieczór Liverpool pokonał Newcastle United w starciu siedemnastej kolejki Premier League. Było to zwycięstwo jubileuszowe, okrągłe i historyczne.
Juergen Klopp dołożył pokaźną cegiełkę do historycznego osiągnięcia Liverpoolu. (fot. Reuters)
The Reds są najbardziej utytułowanym angielskim klubem. Tylko Manchester United sięgnął po więcej mistrzostw od nich. Nikt – pozostając w obrębie kraju Big Bena – nie wygrał więcej finałów Ligi Mistrzów. Nikt nie zaliczył też większej liczby triumfów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Wczoraj Liverpool zanotował zwycięstwo numer 2000. Jest pierwszą drużyną w historii, której udała się ta sztuka.
2000 – Liverpool have now won 2,000 top-flight games, the first club to reach the milestone in English football league history. Disco. #LIVNEW
Jubileusz został okraszony spektakularnym trafieniem wychowanka i piłkarza typowanego na przyszłego kapitana The Reds – Trenta Alexandra-Arnolda. – Czekałem na tego typu trafienie od pięciu lat – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego reprezentant Anglii.
Klopp: – Dzięki Bogu Mike Dean dobrze pracuje na nogach, więc był w stanie zejść z drogi. https://t.co/bmjB80wM4h
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.