– Nie pamiętam ile było podań, zanim piłka do mnie trafiła. Zagrałem do Tomka, Tomek do Ermina, a ja po prostu wbiegałem w pole karne i wierzyłem, że ta piłka będzie dokładna. Pozostało mi tylko dopełnić formalności – mówił po wygranym meczu z Górnikiem Zabrze Hermes, strzelec drugiej bramki dla Jagiellonii.
– Mieliśmy bardzo dobry początek. Strzeliliśmy bramkę i mieliśmy inne sytuacje. Potem Górnik poważnie atakował i mieliśmy trochę kłopotów, szczególnie jak zaczynaliśmy grać od tyłu – przyznał zawodnik.
– W drugiej połowie zagraliśmy bardziej agresywnie i czekaliśmy na kontry. Wyszła dobra na 2:0. Cieszę się, że strzeliłem gola, ale najważniejszy jest wynik i trzy punkty. Teraz mamy prawie trzy dni wolnego i będziemy odpoczywać razem z rodzinami – zakończył Hermes.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.