Występ Luisa Henriqueza w piątkowym meczu z Polonią Warszawa stanął pod znakiem zapytania. Panamczyk wciąż zmaga się z urazem mięśniowym i nie wiadomo czy zdoła dojść do pełni sprawności na czas meczu.
Lewy obrońca Lecha Poznań kontuzji nabawił się na początku ligowego starcia z Legią Warszawa. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że reprezentant Panamy naderwał jeden z mięśni brzucha. – Luis ma naderwanie jednego z mięśni brzucha. To nie jest na tyle poważna sprawa, by wykluczała z występów na dłuższy czas. Chodzi raczej o ból, który jest uciążliwy – zdradził Witold Dudziński, który zajmuje się zawodnikiem.
– Kiedyś podobny uraz miał Grzegorz Wojtkowiak i w ciągu kilku dni doszedł do pełnej dyspozycji – dodał Dudziński, który tym samym dał Mariuszowi Rumakowi nadzieję, że jego kluczowy obrońca jednak zagra przeciwko Czarnym Koszulom.
Podczas piątkowego spotkania na pewno zabraknie Huberta Wołąkiewicza. Stoper Lecha został zawieszony z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.