Reprezentacja
Polski przybliżyła się do awansu na przyszłoroczne mistrzostwa
Europy. W meczu siódmej kolejki eliminacji drużyna prowadzona przez
selekcjonera Jerzego Brzęczka wygrała 3:0 z Łotwą na wyjeździe.
Komplet bramek dla polskiego zespołu zdobył Robert Lewandowski.
Po meczu w Rydze Robert Lewandowski ma na koncie już 60 goli w reprezentacji (foto: Piotr Kucza/400mm.pl)
Biało-czerwoni
byli faworytami spotkania w Rydze. Nasza kadra nie rozegrała
wielkich zawodów, fragmentami prezentowała się wręcz bezbarwnie, ale swój obowiązek spełniła, odnosząc
spokojne zwycięstwo.
Polacy
rozpoczęli czwartkowy mecz od zdecydowanej ofensywy, jakby chcieli
pokazać gospodarzom, że nic poza efektowną wygraną ich tego
wieczoru nie interesuje. Taktyka szybko przyniosła efekt w postaci
bramki. W dziewiątej minucie Robert Lewandowski podał do
ustawionego tuż przed polem karnym Sebastiana Szymańskiego, a ten
bez namysłu oddał piłkę kapitanowi reprezentacji. Polski snajper
nie zmarnował doskonałej szansy i w sytuacji „sam na sam”
zmusił łotewskiego bramkarza do kapitulacji.
Lewandowski
nie zamierzał poprzestać na jednym trafieniu. Cztery minuty później
Kamil Grosicki przeprowadził efektowny rajd lewym skrzydłem, po
czym spod linii końcowej wycofał piłkę do ustawionego w okolicy
jedenastego metra Lewego. 31-latek był niepilnowany, co w takiej
sytuacji dla rywala jest jak wyrok – Lewandowski uderzył płasko i
precyzyjnie, po raz drugi wpisując się na listę strzelców.
Druga
połowa meczu w Rydze była zdecydowanie gorsza w wykonaniu drużyny
trenera Brzęczka. Polacy zbyt długo konstruowali akcje, nie byli w
stanie stworzyć poważnego zagrożenia pod bramką słabego
przeciwnika.
Goście
podwyższyli wynik, lecz był to gol bardzo przypadkowy. Niespełna
kwadrans przed końcem zawodów Grosicki w polu karnym próbował
strzału, ale skiksował i wyszło mu podanie do Lewandowskiego. Ten
ponownie był zupełnie sam przed bramką, więc bez najmniejszych
problemów dopełnił formalności.
Dla
kapitana reprezentacji Polski był to piąty gol w eliminacjach Euro
2020.
Lewandowski
skompletował hat-tricka i przypieczętował wygraną polskiej kadry.
Biało-czerwoni umocnili się na pozycji lidera tabeli
kwalifikacyjnej grupy G. Polacy mają trzy punkty przewagi nad
drugimi w klasyfikacji Austriakami.
W najbliższą niedzielę na stadionie PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski zmierzy się z Macedonią Północną.