Zagłębie Lubin rozegrało kolejne bardzo słabe spotkanie, jednak w przeciwieństwie do tego sprzed tygodnia z Pogonią, tym razem dopisało na swoje konto trzy punkty. Szkoleniowiec Miedziowych Pavel Hapal nie tryskał jednak po meczu radością.
Ekipa z Lubina pokonała Piasta 2:1 po bramkach Roberta Jeża i Arkadiusza Woźniaka, jednak gra jaką zaprezentowali Miedziowi była daleka od ideału, daleka od normalności.
– Robiliśmy dużo błędów, traciliśmy sporo piłek, nie graliśmy na uwolnienie. Strzeliliśmy bramkę, potem było jak było, ale udało się wygrać. Najważniejsze, że chłopcy pokazali charakter i zdobyli trzy punkt – powiedział opiekun Zagłębia.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.