Nie milkną echa najdroższego wypożyczenia w historii piłki nożnej. Asamoah Gyan, który kilkanaście dni temu zamienił Sunderland FC na Al Ain postanowił w końcu zabrał głos w sprawie i odpowiedzieć swoim krytykom, którzy zarzucają mu przedkładanie pieniędzy nad swoją karierę.
Sunderland za wypożyczenie swojego napastnika zainkasował 6 milionów funtów. Sam Gyan najprawdopodobniej także skorzystał na tym transferze finansowo, jednak jak przyznaje, to nie pieniądze skusiły go do zmiany otoczenia. – Jestem nadal zawodnikiem Sunderlandu – wyznał Gyan w wywiadzie dla „CNN”. – Pomiędzy mną i klubem nie było żadnego konfliktu. Wszystko jest w jak najlepszym porządku.
– Ludzie mówią, że zrobiłem to dla pieniędzy. Ja dokonałem po prostu wyboru najlepszego dla mnie i mojej rodziny. Myślę, że tą decyzją pomogłem sobie, ale także klubowi – dodał reprezentant Ghany.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.