Nie tylko w polskiej reprezentacji zdarzają się nieporozumienia i skandale. Od środowego, późnego popołudnia wielkie zamieszanie panuje w reprezentacji Portugalii.
Wszystko za sprawą gwiazdy Realu Madryt, Ricardo Carvalho. Piłkarz w środę opuścił zgrupowanie portugalskiej jedenastki, które obywa się w oddalonym o 100 km od Lizbony Obidos. Reprezentacja prowadzona przez Paulo Bento przygotowuje się tam do piątkowego meczu przeciwko Cyprowi.
Portugalska federacja (FPF) poinformowała, że Carvalho opuścił zgrupowanie na własną rękę, nie informując o tym wcześniej sztabu i związku. Obrońca został więc usunięty z reprezentacji.
Dodać należy, że jeszcze o poranku piłkarz Realu sumiennie trenował z drużyną. Co więc wydarzyło się w Obidos? Jaki jest powód gwałtownej i niosącej za sobą poważne konsekwencje decyzji?
Carvalho poczuł się najwyraźniej mocno niedoceniony przez selekcjonera. Tak przynajmniej rozumieć chyba trzeba zawodnika, który późnym wieczorem wypowiedział się w portugalskich mediach. Bento planował Carvalho posadzić na ławce w meczu z Cyprem.
– Fizycznie i mentalnie czuję się znakomicie. Udowodniły to moje występy w klubie oraz reprezentacji. Jeśli ktoś traktuje mnie jak zbędnego, mogę tylko odejść. Jeszcze nigdy nie czułem się tak mało szanowany – powiedział piłkarz.
Carvalho w reprezentacji Portugalii rozegrał 75 meczów.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.