Obok starcia Lecha Poznań z Legią Warszawa, hitem 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie starcie Rakowa Częstochowa z Pogonią Szczecin. Dla Jensa Gustafssona to szczególny mecz, gdyż jako szkoleniowiec Portowców nie wygrał jeszcze z Medalikami?
Gustafsson prowadzi Pogoń od sezonu 2022/2023. W tym czasie szczecinianie czterokrotnie mierzyli się z częstochowianami (trzy razy w PKO BP Ekstraklasie, raz w Fortuna Pucharze Polski). Bilans Portowców to trzy porażki i remis (bramki 1-5). Najbliżej wygranej Pogoń była jesienią, kiedy miała zdecydowaną przewagę (oddała aż 21 strzałów), ale musiała zadowolić się tylko remisem.
Na konferencji prasowej, dziennikarze pytali czy dla Pogoni właśnie Raków jest najbardziej niewygodnym rywalem? – Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie przecząco, bo nie udało nam się z nimi wygrać, odkąd jestem w klubie. Graliśmy jednak całkiem nieźle. Myślę, że w ostatnim meczu z Rakowem znaleźliśmy na nich sposób i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Patrząc historycznie, wyniki z Rakowem są nie jednak zadowalające – odpowiedział szwedzki szkoleniowiec.
Jeszcze gorzej dla Pogoni wygląda statystyka z Rakowem, gdyby rozszerzyć ją do momentu, gdy w sezonie 2020/2021 Medaliki awansowały do Ekstraklasy. W 10 meczach, szczecinianie wygrali bowiem zaledwie raz (poza tym trzy razy zremisowali i aż sześć razy przegrali).
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.