Szkoleniowiec Barcelony, Josep Guardiola nie rozpaczał po środowej porażce w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem. „Duma Katalonii” przegrała na Emirates Stadium 1:2, mimo prowadzenia do przerwy 1:0.
– To był fantastyczny mecz. Obydwa zespoły miały wiele sytuacji. Szkoda, że przegraliśmy, ale wiedzieliśmy, że Arsenal jest bardzo dobrym zespołem i jest groźny w grze z kontrataku. Jednak myślę, że mniej lub bardziej kontrolowaliśmy przebieg spotkania i na Camp Nou musimy stwarzać okazje, tak jak dzisiaj i je wykorzystywać. Jestem pewien, że to będzie otwarty mecz. Przegraliśmy dzisiaj, ale mamy jeszcze rewanż – powiedział trener.
– Jeśli miałbym analizować wynik, to uważam, że wcale nie jest taki zły. Właściwie, to nawet jestem zadowolony z tego, co pokazaliśmy. Na pewno w rewanżu będziemy atakowali, podobnie jak Barcelona – zapewnił „Pep”.
Bruno Fernandes wyrównał rekord Premier League, a Manchester United wygrywa po szalonym meczu!
Manchester United pokonał 3:2 Nottingham Forest. 20. asystę w tym sezonie zdobył Bruno Fernandes, który wyrównał rekord Premier League w tej statystyce. W ostatniej kolejce ma szansę na jego pobicie.
Oficjalnie: Chelsea ma nowego trenera! Hiszpan wraca do pracy
The Blues ogłosili nazwisko nowego szkoleniowca. Po Liamie Roseniorze Chelsea przejął Xabi Alonso. Dla 44-latka to powrót do pracy po styczniowym zwolnieniu z Realu Madryt.