Bayern Monachium rozegrał we wtorkowy wieczór fenomenalne zawody i rozbił w delegacji Romę aż (7:1). Pep Guardiola był po spotkaniu bardzo zadowolony, ale wyznał, że jego piłkarze mogą być jeszcze lepsi w kilku aspektach gry.
Guardiola wie, że jego zespół może być jeszcze lepszy
Bawarczycy nie zostawili Romie żadnych złudzeń w kwestii tego, kto jest lepszym zespołem. Już do przerwy prowadzili oni różnicą pięciu bramek, a jedną z nich strzelił Robert Lewandowski. Polak dorzucił do swojego dorobku także asystę przy trafieniu Arjena Robbena.
– Jest kilka elementów, w których możemy być jeszcze lepsi – powiedział Guardiola na pomeczowej konferencji prasowej. – O co mi chodzi? W drugiej połowie pozwoliliśmy jednak Romie na zbyt dużo. Rywale wykreowali sobie za dużo szans bramkowych – dodał.
– Ten mecz nie przedstawia realnej różnicy między naszymi zespołami. To coś w rodzaju wypadku, o czym się przekonamy za dwa tygodnie podczas rewanżu w Monachium. Strzeliliśmy szybko gola i to wprowadziło w nasze szeregi wielki spokój – zakończył opiekun Bayernu.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.