Pep Guardiola został zapytane o to, czemu nie daje szans młodszym zawodnikom. Szkoleniowiec Manchesteru City jest zdania, że gdyby jego drużyna opierała się jedynie na młodych zawodnikach, nie byłaby w stanie walczyć o trofea.
fot. Andrew Yates / Reuters
– Ten klub potrzebuje wygrywać trofea i nagrody, a wprowadzanie nowych piłkarzy wymaga czasu. Najlepsza jest droga krok po kroku – tłumaczył szkoleniowiec The Citizens. – Celem klubu nie jest jednorazowe wygranie Ligi Mistrzów, ale bycie w niej za każdym razem, walka w różnych rozgrywkach, i do tego potrzebujemy doświadczonych piłkarzy – powiedział Guardiola, który dodał, że nie jest przeciwnikiem dawania szans młodym piłkarzom, ale muszą się oni uzbroić w cierpliwość.
Pytania dotyczyły m.in. Phila Fodena, który siedzi głównie na ławce rezerwowych. Niektórzy być może obawiają się, że powtórzy się historia z Jadonem Sancho. Młody Anglik w pewnym momencie zdecydował się opuścić The Citizens, a obecnie jest jednym z kluczowych postaci silnej europejskiej drużyny.
– Wszyscy doskonale wiedzą, jaka jest moja opinia na temat PhilaFodena. Będzie dużo grać zarówno w tym, jak i następnych sezonach – wytłumaczył szkoleniowiec. Ciekawe jednak, czy wiedział o tym sam zawodnik. Trener City na pytanie o to, czy Foden jest zadowolony z oczekiwanie na swoją kolej odpowiedział, że nie rozmawiał z nim, więc nie wie.