Po przegranym 0:2 meczu w Bełchatowie, w sobotę Jagiellonia zagra u siebie z Górnikiem Zabrze, który na wiosnę przegrał tylko raz i na cztery kolejki przed końcem rozgrywek zajmuje ósme miejsce w tabeli.
– Chcemy zrewanżować się za poprzedni mecz i liczymy na trzy punkty w sobotę – mówi zawodnik Jagiellonii Rafał Grzyb. – Górnik jest solidną drużyną, która nie ma wielkich gwiazd, ale prezentuje równy poziom i na pewno łatwo nie będzie – przyznaje gracz drużyny z Białegostoku.
– Gramy przede wszystkim dla siebie i każdy chce pokazać, że na niego warto stawiać. Tym bardziej, że mamy końcówkę sezonu, a zbliża się następny i warto o tym pomyśleć. Nie warto składać broni – uważa Rafał Grzyb.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.