Już od tygodnia Kamil Grosicki jest bezrobotny. 1 lipca wygasł jego kontrakt z angielskim West Bromwich Albion, który nie został przedłużony. Tym samym reprezentant Polski pozostał bez klubu i jednocześnie szuka nowego pracodawcy.
Niewykluczone, że znajdzie go w Turcji. Grosickiego w swoich szeregach chce mieć Goztepe SK, dziesiąty zespół poprzedniego sezonu tureckiej ekstraklasy. Są nawet prowadzone rozmowy między zainteresowanym klubem a agentem piłkarza Danielem Kaniewskim.
Do zakończenia negocjacji i podpisania kontraktu jest jeszcze daleka droga. Dopiero bowiem w najbliższych dniach władze Goztepe mają zaproponować Grosickiemu indywidualne warunki umowy, które następnie staną się przedmiotem kolejnych pertraktacji.
Zainteresowanie tureckiego klubu „Grosikiem” nie jest przypadkowe. Polski skrzydłowy już raz w przeszłości występował bowiem w Turcji. W latach 2011-2014 reprezentował barwy Sivassporu. W rozgrywkach Super Lig rozegrał 84 mecze, gdzie strzelił 13 goli i zaliczył 19 asyst.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.