– Końcowa faza spotkania była totalnym kabaretem, nie wiedziałem, o co tak właściwie chodzi – właśnie tak, to co działo się w ostatnich minutach meczu z Japonią skomentował Kamil Grosicki.
Wielkie rozczarowanie (fot. Łukasz Skwiot)
Cieszący się z korzystnego wyniku i awansu do 1/8 finału Japończycy uznali, że w końcówce nie warto już ryzykować utraty drugiej bramki i dlatego zaczęli wymieniać piłkę na własnej połowie. Osłupiali Polacy przystali niestety na te warunki gry, zadowoleni z prowadzania i możliwości pożegnania się z turniejem mając w dorobku trzy punkty.
Problem w tym, że te „popisy” oglądali nie tylko kibice na stadionie, ale wielomilionowa publicznością na całym świecie. – My chcieliśmy za wszelką cenę wygrać, Japończyków satysfakcjonowała nawet jednobramkowa porażka. Nie patrząc na nich, jestem zadowolony, że my swój cel osiągnęliśmy – kontynuował Grosicki.
Nasz skrzydłowy, mimo zwycięstwa na koniec fazy grupowej, nie ukrywał swojego rozczarowania. Polska zawiodła bowiem na całej linii i już po dwóch kolejkach straciła szanse na awans. Cel nie został więc spełniony, ponieważ zakładanym minimum było właśnie dostanie się do 1/8 finału.
– Kończy się dla nas pełen wspaniały czas. Teraz trzeba się otrząsnąć po tym niepowodzeniu. Wiadomo, że jesteśmy zawiedzeni, ale trzeba czekać, co przyniesie los i dalej walczyć o osiąganie kolejnych celów. Nie tak miały wyglądać te mistrzostwa w naszym wykonaniu. Mieliśmy swoje marzenia, cele, których nie zrealizowaliśmy – zakończył Grosicki.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.