W środowym wydaniu kolońskiego dziennika Express pojawiła się wypowiedź Andrzeja Grajewskiego. – Dostałem maila z FC Koeln, jest to w zasadzie zwolnienie Peszki – czytamy. Okazuje się, że Grajewski podobnych słów nigdy nie wypowiadał.
– Żadnego maila nie dostałem. Nadal negocjujemy. Sprawa powinna wyjaśnić się w ciągu najbliższego tygodnia. W grę wchodzi oczywiście FC Koeln, ale także inne zagraniczne kluby – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Andrzej Grajewski.
Wydaje się, że najbardziej prawdopodobne jest pozostanie Polaka w drugoligowym klubie.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.