Przypomniał o sobie Waldemar Sobota. Doświadczony skrzydłowy FC Sankt Pauli wpisał się na listę strzelców podczas meczu 13. kolejki drugiej ligi niemieckiej z VfL Bochum (1:1).
Waldemar Sobota zdobył kolejnego gola w tym sezonie (fot. Reuters)
32-latek od początku sezonu znajduje się w dobrej formie, a swoją formę potwierdził w trakcie piątkowego wieczoru. Sobota wyszedł w podstawowym składzie Sankt Pauli i swojego gola strzelił już w 10. minucie. Polak dostał piłkę przed polem karnym Bochum, z dzieciną łatwością ograł dwóch rywali i mierzonym strzałem pokonał bramkarza.
Było to trafienie na 1:1, ponieważ wynik spotkania otworzyli goście. Już bowiem w 5. minucie zamieszanie przed bramką Sankt Pauli wykorzystał Simon Zoller, który z bliska skierował futbolówkę do siatki.
Jak się okazało, kolejnych trafień w tym meczu już nie oglądaliśmy i obie drużyny podzieliły się punktami. Zespół Waldemara Soboty plasuje się aktualnie ósmej pozycji w tabeli 2. Bundesligi z dorobkiem piętnastu punktów. Bochum jest trzecie od końca, mogą się pochwalić trzynastoma „oczkami”.
Jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia, to piątkowy mecz był dla Polaka już jedenastym w tym sezonie. Jego dorobek zamyka się na czterech trafieniach.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.