Kamil Glik w bardzo ostry sposób zareagował na doniesienia, które pojawiły się niedawno w przestrzeni publicznej. Filar obrony naszej reprezentacji stwierdził, że nie może się godzić na kolportowanie nieprawdziwych informacji, m.in. na jego temat.
Kamil Glik nie godzi się na opowiadanie kłamstw (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że w „Przeglądzie Sportowym” pojawił się artykuł, który sugerował, że podczas zgrupowania kadry przed finałami mistrzostw świata miało dojść do „afery alkoholowej”. Pod wątpliwość – to już w mediach społecznościowych – poddawano także prawdziwość informacji o kontuzji, której Kamil Glik doznał tuż przed ogłoszeniem powołań na mundial.
Obrońca Monaco urazu nabawił się podczas wykonywania przewrotki w czasie treningu, podczas gdy z nieoficjalnych źródeł mogliśmy się dowiedzieć o jego rzekomym upadku podczas imprezy.
Sam zawodnik nie ukrywa, że jest mu przykro z powodu pojawianie się takich kłamstw. – Pojawiło się wiele informacji, które nie miały ziarenka prawdy – stwierdził, cytowany przez „Onet.pl”.
– A jak było naprawdę? Dostaliśmy zgodę od trenera, żeby w dzień wolny usiąść i wypić parę piw. Natomiast jeśli chodzi o moją kontuzję, to słyszałem historie, że wywróciłem się, będąc pijany, co jest dla mnie jakimś kosmosem. Nie chce mi się na ten temat nawet myśleć, bo jest mi zwyczajnie, po ludzku smutno – dodał.
Kamil Glik z powodu urazu barku opuścił sporą część przygotowań do mundialu i nie zagrał w meczu z Senegalem. Podczas spotkania z Kolumbią zaliczył na boisku krótki epizod, a w starciu z Japonią wystąpił od początku do końca.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.