Gospodarze czuli presję przed tym spotkaniem, ale wyszli z tego obronną ręką. Tychy znów zwycięskie.
Pierwsza połowa delikatnie mówiąc nie porwała. Było dużo niedokładności, a gra toczyła się w środku pola. Zupełnie inaczej było w drugiej połowie, w której Wiktor Żytek wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w tym meczu.
Gospodarze byli dziś lepiej dysponowani. W 80. minucie wynik spotkania bramką na 2:0 ustalił Patryk Mikita.
GKS przerwał złą serię w lidze i na ten moment plasuje się na 9. miejscu w tabeli.