Drugi mecz, druga porażka. Lewandowski wciąż bez gola w nowym klubie
Robert Lewandowski ma ciężkie wejście do Major League Soccer. Jego drużyna przegrała dwa dotychczasowe spotkania z nim w składzie, a on sam nie potrafi strzelić debiutanckiej bramki.
Robert Lewandowski jakiś czas temu znalazł swojego nowego pracodawcę. Po epizodach w Borussii Dortmund, Bayernie Monachium czy Barcelonie kapitan reprezentacji Polski przeniósł się poza Europę. Zasilił on szeregi występującego na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Stanach Zjednoczonych Chicago Fire.
W myśl starego powiedzenia głoszącego, że „pierwsze śliwki — robaczywki”, Lewandowski nie wspomni najlepiej swojego debiutu w nowych barwach. Chicago Fire nieznacznie uległo mistrzowi kraju — Interowi Miami. Drużyna Leo Messiego wygrała 3:2.
W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu przyszła pora na rehabilitację. Niestety, nie nastąpiła ona i Chicago Fire znów przegrało. Tym razem z New York City, które jest czwartą siłą Konfederacji Wschodniej. Polski napastnik po raz kolejny nie zdołał wpisać się na listę strzelców.
Pozostając w terminologii związanej z powiedzeniami, warto przypomnieć, że „do trzech razy sztuka”. Przed kolejną szansą na pierwsze trafienie w nowym klubie Lewandowski stanie w niedzielę, 2 sierpnia, o godzinie 02:30 w nocy polskiego czasu. Rywalem Chicago Fire będzie Charlotte FC, były klub Karola Świderskiego czy Kamila Jóźwiaka.
6 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Zibi
26 lipca, 2026 09:40
Błędem było wystwinie do składu Lewadowskiego jeżeli facet nie jest gotowy do sezonu w MLS.
Nie jest gotowy bo co? Griezmann jakoś dał rady w debiucie strzelić bramkę, a też przyszedł do MLS z La Liga. On jest gotowy a lewandoski nie?
Jaga
26 lipca, 2026 12:59
Lewy zostal zweryfikowany w miernej MLS. Do pustaka z podan gwiazd futbolu to Piasecki by nastrzelal. Zaczyna sie bardzo brzydki koniec kariery Lewego.
zbyszek
26 lipca, 2026 13:25
to nie studia w Collegium Humanum
mariano
26 lipca, 2026 19:42
Znicz Pruszków czeka „wirtuozie.
jag
27 lipca, 2026 17:04
Kasa ! miśku, kasa ! Lewa to lubi. Ciekawe, czy lubi wietrzne zimy i puste trybunki oraz brak sukcesów. A można było skromniej o trochę milionów w Juve, Milanie lub Fener.. Ale po co ??
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.
Robert Lewandowski strzelił gola, a jego Chicago Fire zremisowało 1:1 z Interem Miami, w barwach którego zagrał m.in. Leo Messi. Oto skrót spotkania MLS.
Nowy numer tygodnika „Piłka Nożna”, powiększony o „Skarb Piłkarski Ligi w Europie”, już w sprzedaży!
Jak co roku, tak i w tym pojawiało się wiele zapytań, kiedy ukaże się numer „Piłki Nożnej”, powiększony o „Skarb Piłkarski Ligi w Europie”. Od środy, 9 września, jest on już w sprzedaży. Co w nim znajdziecie?
Błędem było wystwinie do składu Lewadowskiego jeżeli facet nie jest gotowy do sezonu w MLS.
Nie jest gotowy bo co? Griezmann jakoś dał rady w debiucie strzelić bramkę, a też przyszedł do MLS z La Liga. On jest gotowy a lewandoski nie?
Lewy zostal zweryfikowany w miernej MLS. Do pustaka z podan gwiazd futbolu to Piasecki by nastrzelal. Zaczyna sie bardzo brzydki koniec kariery Lewego.
to nie studia w Collegium Humanum
Znicz Pruszków czeka „wirtuozie.
Kasa ! miśku, kasa ! Lewa to lubi. Ciekawe, czy lubi wietrzne zimy i puste trybunki oraz brak sukcesów. A można było skromniej o trochę milionów w Juve, Milanie lub Fener.. Ale po co ??