W sobotę Legia Warszawa zmierzy się na własnym terenie z Cracovią. Gościom kibicować będzie Piotr Giza, który ma na swoim koncie występy w obydwu klubach.
– Legię i Cracovię wspominam bardzo miło. W „Pasach” rozpoczynałem profesjonalną karierę, a w Warszawie osiągnąłem największe sukcesy – dwa wicemistrzostwa Polski, Puchar Polski i Superpuchar Ekstraklasy. W sobotę będę kibicował krakowskiej drużynie, ale moim zdaniem drużyna z Łazienkowskiej prezentuje najładniejszą piłkę w Polsce i w tym roku jest głównym faworytem w walce o mistrzostwo – powiedział Giza.
Były pomocnik Cracovii i Legii docenia grę Pasów w ostatnim czasie. – Rywale Legii ostatnio nie prezentują oszałamiającego futbolu, ale są efektywni. Zdobywają punkty, a u chłopaków widać większe zaangażowanie. Myślę, że nikt w Krakowie nie chce powtórki z ubiegłych lat, kiedy do ostatniej kolejki trwała dramatyczna walka o utrzymanie – zakończył Giza.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.