A miało być tak pięknie. Właśnie tak o swojej przygodzie z Arsenalem może myśleć Olivier Giroud. Francuski napastnik jest coraz częściej krytykowany za swoje występy i coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu zmieni on barwy klubowe.
Czy to już koniec przygody Oliviera Giroud z Arsenalem?
Jak donosi dziennik „Metro” Arsene Wegner nie widzi już dla Giroud miejsca w swoich planach na przyszłości i w lecie będzie chciał pozbyć się go z klubu, by zrobić miejsce dla innego napastnika.
Przypomnijmy, że Giroud trafił do Arsenalu w 2012 roku z francuskiego Montpellier. Kanonierzy zapłacili za niego 12 milionów euro, a on sam rozegrał od tego czasu 92 mecze w barwach Kanonierów, w których udało mu się strzelić 32 gole.
W bieżącym sezonie Francuz tylko w Premier League wystąpił w 31 spotkaniach. Jego dorobek to trzynaście goli i siedem asyst.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.