OlivierGiroud zapewnił wczoraj Francuzom zwycięstwo nad Holandią w Lidze Narodów. Dla napastnika Chelsea było to pierwsze trafienie w narodowych barwach od 28 maja.
Po raz ostatni Francuz wpisał się na listę strzelców w reprezentacji w towarzyskim starciu z Irlandią. Od tamtej pory Trójkolorowi rozegrali jedenaście spotkań i dopiero w tym jedenastym występie snajper się przełamał. Co ważne, Giroud brał udział we wszystkich tych meczach.
Francuz był krytykowany na mistrzostwach świata, że ma pewne miejsce w składzie, a nie zdobywa bramek. Trójkolorowi sięgnęli jednak po mistrzostwo świata, więc każdy zapomniał o strzeleckiej niemocy napastnika The Blues.
Przełamanie przyszło wczoraj. Po 808 minutach, czyli po 13 godzinach i 28 minutach Giroud w końcu wpakował piłkę do bramki rywala. Kiedy ostatni raz Francuz wpisał się na listę strzelców to trenerem Legii był DeanKlafurić, a bark KamilaGlika był w nienaruszonym stanie. Trochę czasu zatem minęło…
Giroud strzelił wczoraj swojego 32. gola w narodowych barwach. W zestawieniu najskuteczniejszych zawodników reprezentacji Francji przeskoczył Zinedine’aZidane’a, który ma o jedno trafienie mniej. Napastnik Chelsea ma przed sobą jeszcze DavidaTrezegueta (34 gole), MichelaPlatiniego (41 bramek) oraz Thierry’egoHenry’ego (51 trafień).
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.