Tomasz Frankowski to bez wątpienia jeden z bohaterów pozytywnych nowego sezonu T-Mobile Ekstraklasy. Napastnik Jagiellonii Białystok w czterech meczach strzelił już pięć bramek i doczekał się komplementów od legendarnego piłkarza Ruchu Chorzów, Gerarda Cieślika.
Popularny „Franek” ma już na swoim koncie 152 bramki w historii swoich występów w Ekstraklasie. 15 goli więcej zdobył wspomniany Cieślik, który nie ma jednak wątpliwości, że snajper Jagiellonii może pobić jego osiągniecie. – Życzę mu, by mnie wyprzedził – powiedział.
– Z przyjemnością ogląda się Frankowskiego w akcji. Z dużą swobodą zdobywa bramki, świetnie rozdziela piłki. Szkoda, że my w Chorzowie nie mamy takiego skutecznego i doświadczonego napastnika. Przy nim nasza młodzież bardzo wiele by się nauczyła: jak ustawić się w polu karnym, jak dogrywać piłkę, w jaki sposób strzelać. Oj, przydałby się nam ten Frankowski – dodała legenda „Niebieskich”.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna, więcej w Przeglądzie Sportowym
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.