Bilans Mateusza Bogusza po roku spędzonym w CD Cruz Azul jest mało imponujący – 39 meczów, 3 gole i 7 asyst. Działacze „Cementeros” żałują 8 mln euro, jakie wydali na ofensywnego pomocnika, a i 5-krony reprezentant Polski jest nieszczęśliwy w stolicy Meksyku.
24-latek ostatnimi czasy robi wszystko, aby opuścić zespół z Estadio Azetca. Świadczy o tym zmiana agencji menedżerskiej, jak i brak powrotu do klubu po przerwie świątecznej. Działacze CD Cruz Azul chcą więc sprzedać polskiego pomocnika, ale jednocześnie starają się odzyskać choć część kwoty zapłaconej za niego w styczniu.
🚨 Agustín Palavecino quiere venir a Cruz Azul para estar con Paradela y Larcamón.
Cruz Azul sigue en negociaciones por el argentino, ofreció a Mateusz Bogusz pero Necaxa solo quiere los 8MDD 💵💵
W piątek dziennikarz Faban Reyes ujawnił, że CD Cruz Azul zaoferował Bogusza 13. drużynie Liga MX, Club Necaxa w zamian za ich gwiazdę Agustína Palavecino. Klub ze środkowego Meksyku nie był jednak zainteresowany tą transakcją, oczekując za Palavecino 8 mln dolarów. Z kolei w ramach wymiany, mógłby przystać na ściągnięcie innych graczy klubu z Cruz Azul – Erika Liry lub Charly Rodrígueza.
‼️ Por el alto costo y pago de honorarios a Bogusz 🇵🇱 no se le puede congelar ni poner en la sub 21. Se tiene que tratar de mover por lo menos a préstamo. pic.twitter.com/poKbnMdkfK
Z kolei inny z meksykańskich dziennikarzy, Carlos Cordova poinformował, że CD Cruz Azul ze względów ekonomicznych nie opłaca się przenosić Bogusza do zespołu U-21. Stąd też jedynym opłacalnym wyjściem w jego przypadku będzie wypożyczenie. 5-krotny reprezentant Polski ma ważny kontrakt z meksykańskim klubem do 31 grudnia 2026 r.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?