Wciąż nie wiadomo, gdzie podczas rundy wiosennej będzie grał Widzew Łódź. Kilka tygodni temu upadła opcja z Piotrkowem Trybunalskim, a obecnie najpoważniej wygląda kandydatura Byczyna.
Kibice wciąż nie wiedzą, gdzie będzie grał ich ukochany klub
Widzew chciałby grać na tamtejszym stadionie, ponieważ ten jest przygotowany do wymogów związanych w I ligą (tak przynajmniej twierdzą w klubie). Inne zdanie w temacie ma Polski Związek Piłki Nożnej, który uważa, że obiekt w Byczynie do rozgrywek pierwszoligowych się nie nadaje.
Była jeszcze możliwość, by przystosować dla potrzeb RTS-u obiekt SMS-u Łódź, jednak koszt takiej operacji wyniósłby aż 2,1 miliona złotych.
Widzew wciąż nie ma stadionu, a czas ucieka. Klub musi szybko uporać się z tym problemem, ponieważ w innym wypadku nie zostanie dopuszczony do rozgrywek ligowych.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.