Przejdź do treści
Southgate
newspix.pl / 400mm.pl
fot. newspix.pl / 400mm.pl

Ligi w Europie Świat

Gazball. Jak z turnieju na turniej ewoluowała Anglia Southgate’a

Od Jessego Lingarda przez Masona Mounta do Jude’a Bellinghama. Od strzelania większości goli ze stałych fragmentów gry do zdobywania bramek głównie z akcji. Od ostrożności przez zachowawczość do ekspansywności. Od średniaka do faworyta. Oto, jak z turnieju na turniej ewoluowała reprezentacja Anglii Garetha Southgate’a.

Maciej Sarosiek

Lada dzień 53-latek zostanie pierwszym selekcjonerem Synów Albionu od ery legendarnego sir Alfa Ramseya, który poprowadzi drużynę na czterech mistrzostwach. Poprzednie trzy istotnie się od siebie różniły – wynikowo, taktycznie, personalnie. Raczej na plus względem wcześniejszych, choć nie zawsze.

PRZEŁAMYWANIE BARIER

Generalnie był to dla Anglików udany okres. Zdecydowanie najlepszy w XXI wieku. Drugi najbardziej owocny w historii. Po serii zawodów i upokorzeń – brak kwalifikacji na Euro i wyjścia z grupy na mundialu, notoryczne odpadnięcia na pierwszym etapie fazy pucharowej, remisy z Kostaryką i Słowacją, porażka z Islandią – nastała passa osiągnięć przerastających oczekiwania, zwieńczona rezultatem niezadowalającym, ale przynajmniej odniesionym w dobrym stylu – półfinał MŚ, finał ME, ćwierćfinał MŚ. Przebijają ją tylko poczynania kadry Ramseya – złoto MŚ, brąz ME, ćwierćfinał MŚ, ćwierćfinał ME.

Podopieczni Southgate’a przełamali bariery ograniczające całe pokolenia poprzedników. Dotarli do strefy medalowej mundialu, gdzie ich kraju nie widziano przez prawie trzy dekady. Wystąpili w finale Euro, gdzie ich kraju nie widziano nigdy. Odnieśli zwycięstwo w turniejowej serii rzutów karnych, wybudzając naród z trwającego od 1996 roku koszmaru pięciu porażek w jedenastkach z rzędu (aczkolwiek w finale Euro zły sen wrócił). Pokonali Niemcy, które wyprosiły Anglię z imprezy przy okazji wcześniejszych czterech spotkań w fazie pucharowej. Zagrali jak równy z równym z elitarnym oponentem w postaci Francji, co znajdowało się poza zasięgiem minionych wersji zespołu.

Anglia odzyskała dobre imię. Przestała być pośmiewiskiem dla reszty globu, zasłużyła na szacunek. Na premierową imprezę pod wodzą Southgate’a – MŚ 2018 – jechała jako średniak i niewiadoma. Na kolejne dwie – ME 2020 i MŚ 2022 – udała się w randze czołowej siły i pewniaka.

Konsekwentnie, z mistrzostw na mistrzostwa budowali długo nieistniejącą jedność. Między sobą, ponad obowiązującymi niegdyś i utrudniającymi funkcjonowanie grupy klubowymi podziałami. Z kibicami, wreszcie potrafiącymi utożsamić się z reprezentującymi ich piłkarzami, uwierzyć w nich, polubić, poczuć dumę. Kultowe „Football’s Coming Home” śpiewano coraz głośniej i głośniej. Krytyka rzadko przeradzała się w hejt – najbardziej jaskrawym wyjątkiem była nagonka, także na tle rasistowskim, na Marcusa Rashforda, Jadona Sancho oraz Bukayo Sakę, po ich pomyłkach w rzutach karnych, kosztujących Synów Albionu tytuł mistrzów Starego Kontynentu. Poza tym po każdym turnieju żal powodowany porażką mieszał się z optymizmem, nadzieją na to, że następnym razem będzie lepiej.

Tak Anglia odzyskała dobre imię. Przestała być pośmiewiskiem dla reszty globu, zasłużyła na szacunek. Na premierową imprezę pod wodzą Southgate’a – MŚ 2018 – jechała jako średniak i niewiadoma. Na kolejne dwie – ME 2020 i MŚ 2022 – udała się w randze czołowej siły i pewniaka.

NIEZMIENNY TRZON I ROTACJE

Do Rosji selekcjoner zabrał kadrę o średniej wieku 25,5 lat, drugiej najniższej w stawce. Przeciętna liczba występów w drużynie narodowej jej członków wynosiła 21. Na rozsianym po całym kontynencie czempionacie o prymat w Europie Anglicy byli jeszcze młodsi (24,7 lat) i mniej doświadczeni (20,4 występu). W Katarze najstarsi (26,4 lat) i najbardziej obyci z futbolem reprezentacyjnym (31,5 występu) za kadencji Southgate’a.

Zachodzące zmiany personalne nie objęły trzonu podstawowego składu. Między słupkami zawsze stał Jordan Pickford. Opiekun Synów Albionu nie uległ presji opinii publicznej, domagającej się roszady, pozostał wierny bramkarzowi, którego osobiście uczynił numerem jeden, następcą Joe Harta. Golkiper Evertonu nie zawiódł. W reprezentacji wypadał lepiej niż w klubie. W 19 turniejowych meczach zachował 9 czystych kont. Wydatnie pomógł mu w tym żelazny duet stoperów, tworzony przez Harry’ego Maguire’a oraz Johna Stonesa. Doskonale się rozumieli (przyjaźń poza murawą z pewnością to ułatwiała) i uzupełniali. Gdy selekcjoner wybierał system z trójką środkowych obrońców, trzecim członkiem linii defensywnej mianował Kyle’a Walkera. W ustawieniu z czwórką z tyłu, zawodnik Manchesteru City grał na swojej nominalnej prawej flance. Przeszybki, świetny w destrukcji, odpowiedzialny. Na szpicy operował Harry Kane. Kapitan (wskazany przez Southgate’a), lider, najważniejszy piłkarz w drużynie. Z 12 trafieniami na koncie jest najlepszym strzelcem Anglii w dziejach jej udziałów w mistrzostwach świata i Europy. Na mundialu w Rosji sięgnął po Złotego Buta.

Reszta zespołu podlegała rotacji. Na MŚ 2018 prawym wahadłowym był Kieran Trippier, a lewym Ashley Young. Na ME 2020 pierwszy dalej pełnił tę rolę, jeśli znajdowała się ona w scenariuszu, lecz wzdłuż lewej linii bocznej – jako obrońca lub wahadłowy – biegał Luke Shaw, autor gola otwierającego wynik finału. Gracz Manchesteru United utrzymał miejsce w jedenastce na MŚ 2022.

9

goli ze stałych fragmentów gry strzeliła Anglia na mundialu w 2018 roku. Od 1966 roku żadna drużyna nie wykręciła na turnieju wyższego wyniku.

W formacji pomocy ciągle się kotłowało. Na pierwszym mundialu Jordan Henderson zabezpieczał Dele Alliego i Jessego Lingarda, dla których był to ostatni turniejowy podryg (choć DA dąży do powrotu do kadry na kolejne mistrzostwa świata). Do Euro doszło do rewolucji, w konsekwencji której drugą linią rządzili Declan Rice, Kalvin Phillips i Mason Mount. Ani wcześniej, ani później Anglicy nie mieli równie zbalansowanego środka pola, jak za panowania DR i KP. Z taką dozą atletyzmu oraz umiejętności defensywnych. W trakcie drugiego mundialu Phillips wylądował na peryferiach drużyny, pozbawiony rytmu meczowego przez bycie rezerwowym w klubie, słaby. Do podstawowego składu wrócił Henderson, a wkroczył Jude Bellingham. Oni stali się nowymi partnerami Rice’a. JB w swoim stylu, z przytupem, błyszcząc i imponując wszechstronnością. Był najlepszym Anglikiem na imprezie.

W Rosji funkcja jedynego kompana Kane’a w ataku przypadła Raheemowi Sterlingowi. Mimo że brakowało mu skuteczności (nie zdobył żadnej bramki), nie został zdegradowany na czas multikrajowego czempionatu zorganizowanego w 2021 roku. Wtedy wspiął się na wyżyny formy, strzelił trzy gole (dwa na wagę zwycięstw), zanotował asystę. Gdyby Synowie Albionu sięgnęli po trofeum, niechybnie odebrałby statuetkę dla MVP zmagań. Na przeciwległym skrzydle turniej zaczął Phil Foden, a skończył Saka. W Katarze to oni wspierali Kane’a, Bukayo dorównał mu nawet pod względem istotności dla gry zespołu. Po dwóch starciach grupowych era Sterlinga dość niespodziewanie dobiegła końca.

PRZYJAZD I ODJAZD MIŁOSNEGO POCIĄGU

Southgate dobierał zawodników pod preferowane ustawienie i przygotowany plan taktyczny. Na MŚ 2018 skusił się na system z trójką stoperów, wahadłowymi, jednym defensywnym pomocnikiem, dwoma pomocnikami ofensywnymi, w typie ósemek i dwoma atakującymi. Jego asystent, Steve Holland, zdradził, że selekcjoner chciał w ten sposób zminimalizować liczbę traconych goli i zmaksymalizować poziom kontroli nad grą. Był ostrożny, pragmatyczny.

Do półfinałowej potyczki z Chorwacją koncepcja działała dobrze. W pięciu meczach do bramki Anglii wpadły cztery piłki. Synowie Albionu nie pozwalali przeciwnikom na wiele, starali się dyktować warunki. Hrvatska początkowo też temu uległa, ale potem przejęła inicjatywę, stłamsiła rywala i zaliczyła dwa trafienia dające awans do finału. W kluczowym momencie Kane’owi i spółce zabrakło wierności swoim ideałom, odwagi, jakości. Nie uratowały ich nawet stałe fragmenty gry, stanowiące podstawowy środek ofensywny wobec problemu z kreowaniem sytuacji z akcji. Strzelili dzięki nim 9 z 12 goli (75%) – od 1966 roku żadna drużyna nie wykręciła na turnieju wyższego wyniku. To także była część planu Southgate’a, nad którą pilnie pracował, spędzając czas w Stanach Zjednoczonych i spotykając się z trenerami zespołów NBA i NFL celem poszerzenia wiedzy na temat konstruowania schematów wznawiania gry oraz znajdowania przestrzeni w zatłoczonych strefach boiska. Między innymi to zainspirowało go do spreparowania tak zwanego miłosnego pociągu – choreografii, w której kopnięcie futbolówki ze stałego fragmentu gry poprzedza uformowanie przez okupujących pole karne piłkarzy rzędu. Na ustalony sygnał rozbiegają się oni w różnych kierunkach, utrudniając oponentom krycie. Konkurencja miała duży kłopot ze zneutralizowaniem niniejszej taktyki.

Na ME 2020 SFG nie były już dla Anglików równie nieodzowne. Zdobyli z nich tylko 3 z 11 bramek. Stanowiło to świadectwo rozwoju drużyny, która nauczyła się stwarzać większe zagrożenie z płynnej akcji. A na tym usprawnień nie koniec. Southgate wpoił podopiecznym umiejętność komfortowego zmieniania ustawienia z meczu na mecz. W trakcie fazy grupowej zaprezentowali system 1-4-2-3-1. W starciu z Niemcami przerzucili się na 1-3-4-3. Na Ukrainę i Danię wrócili do czwórki obrońców. Włochy to znów trzech stoperów. Byli jeszcze lepiej zorganizowani niż podczas mundialu. Sprawowali na murawie jeszcze większą kontrolę. Pierwszego gola stracili dopiero w szóstym spotkaniu. Zachowali pięć czystych kont. W pozycji przegrywającego spędzili zaledwie 9 minut (1% turnieju).

W kulminacyjnym momencie, czyli finale, ponownie oddali jednak inicjatywę rywalowi i nie utrzymali prowadzenia. Selekcjonerowi Synów Albionu zaczęto wytykać przesadną zachowawczość, tłamszenie ofensywnego potencjału zawodników. Gazball, jak w nawiązaniu do imienia zwykło określać się futbol na jego modłę, przestał spełniać oczekiwania fanów.

Jakże uradowała ich więc postawa Anglii na MŚ 2022. Nacechowana ekspansywnością, pragnieniem atakowania nawet przy korzystnym wyniku. Chwilami wręcz widowiskowa. Drużyna Southgate’a – poruszająca się w bazowej formacji 1-4-3-3 – strzeliła 13 goli, ustanawiając turniejowy rekord kraju. Nie okupiła tego utratą dyscypliny, z której zasłynęła na wcześniejszych imprezach. Była najlepszą wersją siebie. Także w ćwierćfinałowym meczu z Francją, nad którą długimi fragmentami przeważała. Zabrakło precyzji w polu karnym Trójkolorowych, najbardziej Kane’owi, który spudłował z rzutu karnego.

Niebawem okaże się, jacy Anglicy będą na Euro 2024. Czwartym turnieju pod wodzą Southgate’a. Być może ostatnim.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Ligi w Europie Świat

Hall otworzył wynik spotkania! Kolejne trafienie napastnika [WIDEO]

Julian Hall zdobył 13 bramkę w obecnym sezonie MLS. Jego New York Red Bulls przegrali jednak z Nashville 2:3.

Hall otworzył wynik spotkania! Kolejne trafienie napastnika [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Messi uniknie zawieszenia mimo żółtych kartek! Niecodzienna zasada weszła w grę

Lionel Messi został beneficjentem ciekawej reguły występującej w amerykańskiej lidze. Sprawdź, o czym mowa!

Inter Miami CF forward Leo Messi (10) warms up during the regular season MLS match between the New York Red Bulls and Inter Miami CF at Sports Illustrated Stadium on Saturday, October 24, 2026; Harrison, NJ, USA. (Photo by Jess Stiles/Sipa USA)
2026.10.24 Harrison
pilka nozna liga amerykanska, MLS
New York Red Bulls - Inter Miami CF
Foto /SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Trener Chicago Fire podsumował występ. „Zrobił dokładnie to”

Szkoleniowiec Chicago Fire skomentował postawę Roberta Lewandowskiego w ostatnim meczu, w którym ten przełamał strzelecką niemoc.

CHICAGO, USA - October 28: Robert Lewandowski (9 Chicago Fire FC) gestures a thumbs-up before the Major League Soccer game between Chicago Fire FC and the Orlando City SC at Soldier Field on Wednesday October 28 in Chicago, USA (Photo by Shaina Benhiyoun/SPP/Sipa USA)
2026.10.29 Chicago
pilka nozna liga amerykanska, MLS
Chicago Fire - Orlando City SC
Foto SPP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Przełamanie Roberta Lewandowskiego. Zapewnił Chicago Fire zwycięstwo [WIDEO]

Robert Lewandowski przerwał serię występów bez strzelenia gola. W końcu zdobył bramkę, i to bardzo ważną.

Chicago Fire FC forward Robert Lewandowski (9) gestures to teammate during the match between Orlando City SC and Chicago Fire FC at Soldier Field in Chicago, IL on October 28, 2026. (Photo by Marcus Nichols/Sipa USA)
2026.10.29 Chicago
pilka nozna liga amerykanska, MLS
Chicago Fire - Orlando City SC
Foto Marcus Nichols/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Jose Mourinho pokazał klasę! ,,Miałem przyjemność pracować z Harrym”

Jose Mourinhio przyznaje, że Harry Kane zasłużył na zdobycie Złotej Piłki. Trener Realu ma trochę żalu, że to nie Kylian Mbappe został triumfatorem w tym plebiscycie.

AS Roma v Real Madrid C.F. - UEFA Champions League 2026/27 League Phase MD2 Jose Mourinho Head Coach of Real Madrid CF looks on during the AS Roma v Real Madrid C.F. - UEFA Champions League 2026/27 League Phase MD2 at Stadio Olimpico on October 14, 2026 in Rome, Italy Rome Stadio Olimpico Lazio Italy Copyright: xGiuseppexMaffiax 261014_UCL_Roma-RealMadrid_GM_05214
2026.10.14 Rzym
pilka nozna , Liga Mistrzow
AS Roma - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej