Po raz kolejny Gareth Bale pokazał, że jest podporą i motorem napędowym Tottenhamu Hotspur. Walijczyk zapewnił swojej drużynie trzy punkty w meczu z Southampton FC.
Wszystko wskazywało na to, że w meczu na White Hart Lane padnie bezbramkowy remis. Tottenham Hotspur nie potrafił znaleźć sposobu na złamanie defensywy Southampton FC i Artur Boruc nie miał zbyt wiele pracy tego dnia.
Jednak wystarczyła jedna indywidualna akcja Bale’a. Walijczyk w 86. minucie złamał akcję do środka pola i uderzył z dystansu. Boruc nie zdołał wybronić jego strzału, a jak się później okazało, było to trafienie walijskiego gwiazdora na wagę trzech punktów.
Boruc w barwach Southampton FC rozegrał całe spotkanie.