Trener Lille, Rudi Garcia, jest zdeterminowany, by zatrzymać w swoim zespole jego największe gwiazdy – Edena Hazarda i Gervinho. Jak sam przyznał, odejście obu zawodników byłoby dla nowych mistrzów Francji koszmarem.
Po przyczynieniu się do zdobycia przez klub mistrzowskiego tytułu, obaj zawodnicy znaleźli się na celowniku czołowych klubów, w tym Liverpoolu, Arsenalu Londyn i Realu Madryt. Najgorszy scenariusz przyjęty przez 47-letniego szkoleniowca zakłada jednak odejście tylko jednego gracza z kluczowej w jego zespole dwójki.
– Chciałbym zatrzymać obu tych zawodników – zaznaczył Garcia. – Z nimi, znajdującymi się w dobrej formie, możemy sprawić niespodziankę w Europie i udanie zaprezentować się w lidze.
– Hazard powinien zostać. Jeszcze sporo może się nauczyć i poprawić w swojej grze. W idealnym świecie to samo zrobiłby także Gervinho, który mógłby podpisać nową umowę, ponieważ obecna wygasa za rok – dodał szkoleniowiec Lille.
– Wraz z prezesem klubu jesteśmy tego samego zdania – powinniśmy zatrzymać obu, ale jesteśmy w stanie zaakceptować odejście jednego z nich. Strata zarówno Hazarda, jak i Gervinho byłaby dla nas koszmarem – zakończył Garcia.
Reprezentant Belgii oraz gracz Wybrzeża Kości Słoniowej razem, we wszystkich rozgrywkach, strzelili dla Lille w zakończonym sezonie 30 goli. W Ligue 1 zanotowali także po 11 asyst.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.