– Gdy graliśmy sparingi na normalnych murawach, w dobrych warunkach to wygrywaliśmy i nasza gra też była dobra. A tu jest zimno, Górnik tylko się bronił i nie umieliśmy wygrać – przyznał Janusz Gancarczyk po bezbramkowym remisie „Czarnych Koszul” z zabrzańskim Górnikiem.
Skrzydłowy Polonii bardzo się starał, dużo dryblował i był jednym z groźniejszych polonistów w tym meczu. Jego wysiłki nic jednak nie dały i mająca ścigać ligową czołówkę Polonia opuszczała stadion przy Konwiktorskiej bardzo rozczarowana.
– Oczekiwania były na pewno większe. Murawa nie pozwoliła na piękną grę. W pierwszej połowie graliśmy pod wiatr. W drugiej mieliśmy kilka okazji, ale nie umieliśmy ich wykorzystać. Staraliśmy się przyspieszyć grę jednak warunki nam na to nie pozwalały i nie graliśmy dobrze. Będziemy starali się to zmienić w następnych meczach. W defensywie gramy bardzo dobrze. W sparingach na dobrych murawach, w dobrych warunkach graliśmy też dobrze w ofensywie. A tu Górnik ustawił się we własnym polu karnym, w drugiej połowie może ze dwa razy przekroczył połowę boiska. Łatwo nie było – powiedział pomocnik Polonii.
Sytuacje kadrowe Legii i Widzewa przed Polskim Klasykiem
Już dzisiaj odbędzie się Polski Klasyk z udziałem warszawskiej Legii oraz łódzkiego Widzewa. Sprawdź, z kogo nie będą mogli skorzystać Marek Papszun oraz Mateusz Stolarski.
Rafał Górak skomentował kolejną porażkę. „To jest niedopuszczalne”
Rafał Górak nie był zadowolony z postawy swojej drużyny w przegranym starciu z Zagłębiem Lubin 1:2. Szkoleniowiec stwierdził, że dawno nie widział tak złego spotkania zespołu zwłaszcza w defensywie.
Oficjalnie: Zmiany w sztabie Widzewa! Asystent złożył wypowiedzenie
Jakub Dziółka nie będzie asystentem w sztabie Mateusza Stolarskiego. Były trener ŁKS-u złożył wypowiedzenie po tym, jak zwolniono Aleksandara Vukovicia.