Futbol i Biznes – AS Monaco: I wtedy pojawił się jacht
Association Sportive de Monaco Football Club to nie jest zwykły klub piłkarski. To klub z siedzibą w księstwie, ze stadionem, z którego widać morze, położonym nieopodal portu, do którego zawijają jachty warte miliony dolarów. A na ich pokładzie bogaci ludzie, którzy czasami chcą oderwać się od ruletki i pójść na mecz. Przez ostatnie dwa lata głupio było ich zapraszać na drugoligowe kopanie. Smutny czas jednak się skończył – od sierpnia Falcao, Moutinho i spółka znów mają rządzić w Ligue 1. Jak do tego doszło?
ZBIGNIEW MUCHA
Piłkarski świat w Monte Carlo zaczął zmieniać się na dobre półtora roku temu, gdy rosyjski miliarder Dmitrij Rybołowlew wykupił 66 procent klubowych akcji. Rosjanin za cel postawił sobie przywrócenie świetności klubu, który przecież całkiem niedawno, bo w 2000 roku, cieszył się ze swojego siódmego tytułu mistrzowskiego, a w 2004 roku grał w finale Ligi Mistrzów.
Zacznijmy więc od tego, kim w ogóle jest Rybołowlew. Urodzony w Permie, pochodzący z dobrej rodziny lekarskiej, sam również skończył medycynę, a pierwszy milion zarobił dzięki patentowi ojca – wynalazcy nowej metody leczenia opartej na terapii magnetycznej. Siedział w więzieniu oskarżony (a potem oczyszczony) o zlecenie zabójstwa, natomiast fortuny dorobił się w branży chemicznej. Dziś nazywany jest królem potasu lub nawozów. Kolekcjonuje domy, ma ich kilka i z reguły są to rezydencje należące kiedyś do znanych ludzi. Wydał na nie grubo ponad pół miliarda dolarów. Dużo? Cały majątek oligarchy w 2012 roku „Forbes” oszacował na ponad 9 miliardów dolarów (119 miejsce na świecie). Jego jacht przybił i zacumował na dłużej w Monaco w grudniu 2011 roku…
Obecna ekipa Monaco została zbudowana głównie w ostatnich dwóch latach, a jej trzon tworzą zawodnicy ściągnięci już za rządów Rybołowlewa. Do awansu do Ligue 1 w dużym stopniu przyczynili się: chorwacki bramkarz Danijel Subasić, obrońcy – Urugwajczyk Gary Kagelmacher, Włoch Andrea Raggi i Grek Georgios Tzavelas, pomocnik z Maroka Nabil Dirar, senegalski napastnik Ibrahima Toure. Owocny był szczególnie zaciąg z lata 2012, kiedy na Lazurowe Wybrzeże przyjechało między innymi trio pomocników: Argentyńczyk Lucas Ocampos (już on kosztował ponad 10 milionów euro), Duńczyk Jakob Poulsen i Kongijczyk Delvin Ndinga, z którym swego czasu o miejsce na pozycji defensywnego pomocnika Auxerre rywalizował Dariusz Dudka.
(…)
Cały artykuł w najnowszym wydaniu miesięcznika Piłka Nożna PLUS
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.