Stade
Rennes znacznie oddaliło się od miejsca premiowanego awansem do
europejskich pucharów. W niedzielnym meczu 34. kolejki ligi
francuskiej drużyna prowadzona przez Rollanda Courbisa na swoim
boisku przegrała aż 0:3 z Guingamp. Pełne 90 minut w zespole
gospodarzy rozegrał Kamil Grosicki.
Walczące
o europejskie puchary Rennes uchodziło za faworyta w niedzielnym
starciu z Guingamp. Gospodarze meczu rozgrywanego na Roazhon Park
zawiedli jednak swoich kibiców i wysoko przegrali z niżej notowanym
rywalem.
Losy
tego spotkania rozstrzygnęły się po przerwie. W 63. minucie
Guingamp objęło prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się
senegalski pomocnik Mustapha Diallo.
Minęło
dziesięć minut, a Stade Rennes otrzymało kolejny cios. Tym razem
strzegącego bramki gospodarzy Benoita Costila pokonał doświadczony
napastnik Jimmy Briand.
Nadzieje
kibiców Rennes na korzystny wynik definitywnie rozwiał Younousse
Sankhare. W 77. minucie pomocnik Guingamp ustalił wynik zawodów na
3:0.
Przez
całe spotkanie w drużynie gospodarzy grał skrzydłowy
reprezentacji Polski, Kamil Grosicki.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.