Girondins
de Bordeaux zostało trzecim półfinalistą Pucharu Ligi
Francuskiej. W środowym meczu ćwierćfinałowym tych rozgrywek
drużyna prowadzona przez trenera Jocelyna Gourvenneca na swoim
stadionie wygrała 3:2 z Guingamp, dzięki czemu awansowała do
kolejnego etapu turnieju. Całe spotkanie w zespole gospodarzy
rozegrał Igor Lewczuk.
Środowa
potyczka na stadionie Matmut Atlantique rozpoczęła się znakomicie
dla drużyny gości. W 12. minucie spotkania napastnik Sloan Privat
uciekł w polu karnym pilnującemu go Igorowi Lewczukowi i uderzeniem
głową posłał piłkę do bramki Bordeaux. Asystę z rzutu rożnego
zanotował doświadczony Thibault Giresse.
Gospodarze
zdołali jednak jeszcze przed przerwą wyjść na prowadzenie. W 16.
minucie gry do remisu doprowadził 20-letni Francois Kamano, zaś 20
minut później zrobiło się 2:1 dla Bordeaux po trafieniu Gaetana
Laborde.
Po
przerwie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył napastnik Laborde
i wydawało się, że tym samym emocje dobiegły końca. Goście z
Guingamp walczyli jednak do końca, co zaowocowało kontaktowym golem
rezerwowego Nicolasa Benezeta, strzelonym na dwie minuty przed
upływem regulaminowego czasu gry.
Ostatecznie
jednak Bordeaux utrzymało korzystny rezultat do końca, dzięki
czemu awansowało do półfinału Pucharu Ligi Francuskiej. Udział w
1/ 2 finału tych rozgrywek już wcześniej zapewniły sobie drużyny
Nancy oraz AS Monaco. Grono półfinalistów uzupełni zwycięzca
rywalizacji pomiędzy Paris Saint-Germain a FC Metz.