Odra wie, że się utrzyma, Chojniczanka wie, że spadnie. Oba zespoły spotkały się dziś w Opolu. W ich pojedynku nie został wyłoniony zwycięzca.
Jako pierwsi bramkę zdobyli gospodarze. W 34. minucie do siatki trafił Borja Galan, któremu asystował Mateusz Spychała. Po zmianie stron na kilka zmian zdecydował się trener Chojniczanki. Na boisku zameldowali się zawodnicy z ataku, tacy jak Tomasz Mikołajczak czy Patryk Tuszyński. Ofensywny nastrój udzielił się piłkarzom z Chojnic, którzy pod koniec spotkania doprowadzili do remisu. W 85. minucie gola na swoim koncie zapisał Kamil Mazek.
Odra zajmuje 15. pozycję w tabeli. Na koncie drużyny Adama Noconia znajduje się 37 punktów. Nawet, jeżeli Skra Częstochowa zrówna się punktami z ekipą z Opola, to jej nie wyprzedzi, gdyż ma gorszy bilans meczów bezpośrednich. Chojniczanka plasuje się na 17. miejscu z dorobkiem 26 „oczek”.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.