Widzew Łódź pokonał GKS Tychy w ostatnim dziś meczu 25. kolejki Fortuna 1.Liga. Mecz na pół godziny został przerwany przez absurdalne zachowanie miejscowych kibiców, którzy strzelali fajerwerkami w kierunku przyjezdnych kibiców oraz piłkarzy.
Mimo przeciwności, Widzew Łódź zdołał pokonać GKS Katowice w meczu wyjazdowym. W trakcie pierwszej połowy rzut karny wykorzystał Marek Hanousek. W 85. minucie do siatki trafił Przemysław Kita i ustalił wynik spotkania na 2:0.
Absurdalnym zachowaniem wykazali się pseudokibice z Katowic, którzy urządzili na trybunach strzelanie fajerwerkami w kierunku sektora kibiców Widzewa oraz murawy. Oprócz wyrzutni fajerwerków, odpalono również race, co spowodowało gęste zadymienie stadionu. Sędzia przerwał mecz na ponad 20 minut. Były podstawy ku temu, aby sędzia Małyszek definitywnie zakończył mecz i przyznał walkower dla Widzewa. Mimo to spotkanie zostało wznowione.
Widzew umacnia się na 2. pozycji w klasyfikacji tabeli Fortuna 1.Liga. GKS Katowice zajmuje 13. miejsce w tabeli.
Media: Posada trenera Arki zagrożona? Wszystko zależy od najbliższego meczu
Po nieco ponad dwóch miesiącach może zakończyć się przygoda Marka Jarolima w Arce Gdynia. Wszystko wskazuje na to, że brak zwycięstwa w najbliższym spotkaniu z Pogonią Siedlce może poskutkować zwolnieniem.
Rifet Kapić może przenieść się do ligi Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Rifet Kapić może niebawem opuścić Lechię Gdańsk. Spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy prowadzi negocjacje z klubami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sprawie transferu piłkarza.