Sześć goli padło w ostatnim sobotnim meczu Fortuna 1. Ligi, w którym Górnik Łęczna podjął Podbeskidzie Bielsko-Biała. Drużyny podzieliły się punktami.
Podbeskidzie stało się specjalistą od wysokich remisów.
Goście stali się specjalistami od remisów obfitujących w gole. W kwietniu zanotowali aż trzy spotkania, zakończone wynikiem 2:2. Z takim skutkiem grali ze Stalą Rzeszów, Ruchem Chorzów oraz Bruk-Bet Termaliką.
Dziś przebili tamte rezultaty. Z Górnikiem Łęczna zremisowali 3:3.
W obu połowach padły po trzy gole. W pierwszej dla gospodarzy trafił Patryk Pierzak, a dla gości – Daniel Mikołajewski oraz Goku.
W drugiej bramki dla Górnika zdobyli Egzon Kryeziu i Dawid Tkacz, natomiast dla Podbeskidzia gola strzelił Maksymilian Sitek.
Ani jednej, ani drugiej drużynie uzyskany dziś punkt nie dał nic w kontekście zmiany pozycji w tabeli. Górnik nadal jest dwunasty, a Podbeskidzie – ósme.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.