Dublet Marka Mroza przyprawił Ruch Chorzów o niespodziewaną porażkę z Resovią Rzeszów. W czołówce tabeli Fortuna 1. Ligi robi się ciasno.
Resovia zaskoczyła faworyta. (fot. 400mm.pl)
Nie dotyczy to ŁKS-u Łódź, który zajmuje pierwsze miejsce i ma sześć punktów przewagi nad drugimi chorzowianami. Ci wyprzedzają Puszczę Niepołomice oraz Wisłę Kraków tylko dwoma oczkami. To efekt między innymi porażki z Resovią.
Rezultat 1:3 jest być może nawet więcej niż niespodzianką. Biorąc pod uwagę sytuację obu drużyn zakrawa o sensację. Rzeszowianie przystąpili bowiem do spotkania jako piętnasta drużyna w tabeli.
Teraz są jedenaści. Zwycięstwo zapewniły im gole Radosława Baka oraz Mroza, który umieścił piłkę w siatce dwukrotnie.
Honorowe trafienie dla Ruchu zanotował Maciej Sadlok, który otworzył wynik w 2. minucie. Potem bramki zdobywali wyłącznie goście.
Rywalizacja o awans do PKO BP Ekstraklas trwa w najlepsze.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.