W pierwszym meczu dwudziestej siódmej kolejki Fortuna 1. Ligi Resovia Rzeszów podjęła Podbeskidzie Bielsko-Biała. Obie drużyny wzbogaciły się o punkt.
Resovia i Podbeskidzie znów nie wygrały. (fot. Przemysław Karolczuk/400mm.pl)
W 12. minucie wynik otworzył Aleksandar Komor, dla którego było to piąte trafienie w tym sezonie. Pierwsze zanotował Marcel Misztal, który w 50. minucie doprowadził do wyrównania, które utrzymało się do ostatniego gwizdka sędziego.
Co to oznacza? Ani Resovia, ani Podbeskidzie nie przerwały pass meczów bez zwycięstwa. Gospodarze dzisiejszego meczu nie wygrali żadnego z ostatnich pięciu spotkań. Goście – żadnego z minionych dziewięciu.
Z taką formą obie drużyny mogą zapomnieć o doszlusowanie do strefy barażowej, ale widmo spadku w oczy im nie zagląda. Resovia Rzeszów zajmuje jedenaste miejsce w tabeli. Podbeskidzie Bielsko-Biała jest dziewiąte.
Media: Posada trenera Arki zagrożona? Wszystko zależy od najbliższego meczu
Po nieco ponad dwóch miesiącach może zakończyć się przygoda Marka Jarolima w Arce Gdynia. Wszystko wskazuje na to, że brak zwycięstwa w najbliższym spotkaniu z Pogonią Siedlce może poskutkować zwolnieniem.
Rifet Kapić może przenieść się do ligi Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Rifet Kapić może niebawem opuścić Lechię Gdańsk. Spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy prowadzi negocjacje z klubami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sprawie transferu piłkarza.