Zdecydowanie i skutecznie. W taki sposób w nowy sezon Fortuna 1. Ligi wszedł Chrobry Głogów, który pokonał Stomil Olsztyn.
Stomil zaczął sezon od porażki.
Uczestnicy ostatniego meczu pierwszej kolejki zmagań na zapleczu PKO BP Ekstraklasy potrzebowali zwycięstwa co najmniej czterema golami, by zostać nowym liderem tabeli. Do tej pory była nim Miedź Legnica, która pokonałą Odrę Opole 4:1.
Po pierwszej połowie szansę na osiągnięcie celu miał Chrobry Głogów. Na telebimie ukazującym wynik widniało 0:2. Goście oddali dwa celne strzały i zdobyli dwie bramki. Najpierw trafił Oliver Praznovsky. Potem podwyższył Mateusz Machaj.
Po przerwie podopieczni Ivana Djurdjevicia nie zanotowali jednak ani jednego uderzenia zmierzającego w światło bramki. Gospodarze zmniejszyli natomiast stratę do rywala do jednego gola. Na listę strzelców wpisał się Merveille Fundambu.
Ostatecznie górą był jednak Chrobry. Zwycięstwo 2:1 nie pozwoliło mu awansować na pozycję lidera, ale piąte miejsce na start też jest niczego sobie.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.