Sześć meczów, piętnaście punktów, dziewięć goli strzelonych, jeden stracony. Bruk-Bet Termalica Nieciecza rozpoczęła sezon Fortuna 1. Ligi w bardzo dobrym stylu.
Mariusz Lewandowski może być zadowolony z reakcji swoich podopiecznych na porażkę. (fot. Łukasz Skwiot)
Bardzo dobrym, lecz nie idealnym. Do perfekcji zabrakło punktów w starciu z Arką Gdynia. Reakcja na porażkę z drużyną z Trójmiasta była jednak godna podziwu.
Podopieczni Mariusza Lewandowskiego stosunkowo gładko uporali się dziś z Koroną Kielce. Losy spotkania rozstrzygnęli już w pierwszej połowie meczu. Bramki zdobyli Roman Gergel oraz Artem Putivtsev. Po przerwie wynik ustalił Kacper Śpiewak. Zespół Macieja Bartoszka nie zdołał odpowiedzieć.
⌚️68′ Gooooooool! Kacper Śpiewak pakuje piłkę do siatki!! ______________________ Korona – Bruk-Bet Termalica 0⃣-3⃣#KORBBTpic.twitter.com/MQtqsODZdM
Dzięki wygranej, Termalica awansowała na pozycję wicelidera. Korona jest dwunasta.
***
W innych meczach na zapleczu PKO BP Ekstraklasy Stomil Olsztyn rozbił Sandecję Nowy Sącz (4:1). To drugie kolejne zwycięstwo piłkarzy Adama Majewskiego. Chrobry Głogów zremisował natomiast z Górnikiem Łęczna.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.