Cztery gole padły w rywalizacji GKS-u Tychy z Chrobrym Głogów w ramach 31. kolejki Fortuna 1. Ligi. Drużyny podzieliły się punktami.
Piłkarze Chrobrego nie wygrywają, ale awansowali w tabeli.
Gospodarze nie zanotowali hat-tricka zwycięstw – w minionych tygodniach pokonali Górnik Łęczna oraz Skrę Częstochowa. Goście nie przerwali oczekiwania na wygraną, które trwa od jedenastu meczów. Niewiele im do tego jednak zabrakło.
Do 83. minuty prowadzili 2:1 po golach Patryka Muchy i Sebastiana Stebleckiego, który wykorzystał rzut karny. Dla tyszan trafił natomiast Krzysztof Wołkowicz, który także nie pomylił się z jedenastki.
W rzeczonej 83. minucie do wyrównania doprowadził Mateusz Czyżycki. Tym samym 25-latek ustalił wynik rywalizacji.
W efekcie GKS Tychy i Chrobry Głogów przestali być sąsiadami w tabeli Fortuna 1. ligi. Pierwsi nadal zajmują dwunaste miejsce, a drudzy – mimo przedłużenia passy bez zwycięstwa – awansowali na pozycję numer dziesięć.
Piłkarz Widzewa trafi do 1. Ligi? Możliwe wypożyczenie
Polonia Warszawa jest skłonna wypożyczyć z Widzewa Łódź Antoniego Klukowskiego. 18-latek w tym sezonie rozegrał łącznie 47. minut w siedmiu spotkaniach Ekstraklasy.
Podział punktów w Chorzowie! Ruch zremisował ze Śląskiem [WIDEO]
Starcie wielkich firm na remis. Niebiescy w premierowej potyczce w 2026 roku podzielili się punktami ze Śląskiem Wrocław. Gole dla Ruchu strzelił Szymon Szymański, a dla Wojskowych Przemysław Banaszak oraz Martin Konczkowski, który zaliczył samobója.