Drugą porażkę w obecnym sezonie Ekstraklasy zanotował Ruch Chorzów. – Trudno tak na gorąco wyrokować co przesądziło o naszej przegranej – powiedział Tomasz Fornalik po porażce 0:2 z Widzewem Łódź.- W pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę i sytuacje, które wypracowaliśmy powinny zostać zamienione na bramki i powinniśmy zdobyć prowadzenie. Rzut karny i w konsekwencji utrata bramki trochę nas wyhamowały i to spotkanie nie wyglądało tak jak sobie zaplanowaliśmy – przyznał szkoleniowiec Ruchu.
– W drugiej części meczu nasi zawodnicy otrzymali czerwone kartki, to wytrąciło nas z równowagi i w efekcie straciliśmy kolejną bramkę. Trudno tak na gorąco wyrokować co przesądziło o naszej przegranej. Musimy przeanalizować to spotkanie, ale myślę, ze pierwsza bramka zadecydowała o losach tego meczu – zakończył Fornalik.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.