Już w sobotę w hicie 25. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa zagra u siebie z Ruchem Chorzów. – Walczymy o mistrzostwo. To realna ocena sytuacji – przyznaje trener chorzowian, Waldemar Fornalik.
– Drużyna, która wygra sobotni mecz nie może automatycznie czuć się mistrzem Polski. Wiele zespołów z czołówki tabeli cały czas liczy się w walce o tytuł i tylko czeka na naszą słabszą dyspozycję. Nie zapominajmy o Polonii Warszawa czy Koronie Kielce. Moim zdaniem za wcześnie skreślono także Śląsk Wrocław, który może jeszcze wszystkich zaskoczyć. O tym, kto zostanie mistrzem zadecyduje sześć ostatnich kolejek – uważa opiekun Ruchu.
– Nikt z nas, nawet przed wznowieniem wiosennych rozgrywek, nie myślał, że sześć kolejek przed zakończeniem sezonu będziemy wiceliderem, który ma jedynie punkt straty do lidera. Patrząc na obecny układ w tabeli trudno nie myśleć o walce o tytuł mistrzowski. To nie tylko kwestia ambicji, realizacji marzeń, ale po prostu realna ocena rzeczywistości. Szansa na zdobycie tytułu, sprawia, że istnieje pewna presja. Sami ją wytworzyliśmy, mówiąc otwarcie co chcielibyśmy osiągnąć w tym sezonie. Ale ta świadomość nas nie paraliżuje, a raczej mobilizuje do tego, aby zawalczyć o pozytywny rezultat – zapewnia Waldemar Fornalik.
GKS, Zagłębie czy Legia – kto zagra w europejskich pucharach? Oto możliwe scenariusze
Legia Warszawa przez długie tygodnie szorowała po dnie ligowej tabeli i nie mogła wygrzebać się ze strefy spadkowej. Wojskowi w ostatniej kolejce mają jednak realne szanse na… piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.