Fizjolog polskiej kadry na Euro 2012, Remigiusz Rzepka, chciałby nadal pracować z reprezentacją Polski. Co ciekawe, ma – jak twierdzi – bardzo mocne atuty w ręku. Okazuje się bowiem, że biało-czerwoni wcale nie odstawali pod względem parametrów motorycznych od większości rywali w mistrzostwach. W naszej grupie mieli odrobinę gorsze osiągi tylko od Czechów.
– Nie wiem, na jakich pomiarach opierali się moi krytycy, ja podaję dane z systemu Prozone, a więc oficjalnie dokonywane przez UEFA – mówi „PN” Rzepka. – Dane są następujące: w meczu Polska – Grecja, nasi piłkarze przebiegli ponad 103 kilometry, podczas gdy przeciwnicy o około 7 mniej. To nie są imponujące dystanse, ale trzeba pamiętać, że obie drużyny grały w osłabieniu – my krócej, goście dłużej. W spotkaniu z Rosją reprezentacja Polski przebiegła w sumie 114 kilometrów, zaś Sborna 110. I tylko Czesi wykręcili lepszy rezultat, o nieco ponad 800 metrów (Polska: 111 km 457 m – Czechy: 112 300 – przyp. red).
Od Greków i od Rosjan nasi piłkarze wykonali też więcej sprintów i przyspieszeń, od Czechów mniej o 10, ale na poziomie 800 wszystkich uwzględnionych w statystykach to różnica kosmetyczna. Na dodatek biało-czerwoni przebiegli większy dystans na maksymalnej szybkości od południowych sąsiadów. Wniosek? My nie przegraliśmy tych mistrzostw dlatego, że drużyna była źle przygotowana do turnieju pod względem zdolności wysiłkowych!
Rzepka nie potwierdził co prawda tej informacji, ale „PN” udało się dowiedzieć z innego źródła, że zgłosił już nowemu selekcjonerowi pomysł spotkania, podczas którego zamierza przedstawić wyniki i wnioski z przygotowań oraz finałów Euro 2012, a także porozmawiać o ewentualnej współpracy.
Napastnik z Ekstraklasy z powołaniem do reprezentacji Polski? Urban: „Coś jest na rzeczy”
Lada moment poznamy powołania na zgrupowanie kadry. Selekcjoner Jan Urban wymownie odpowiedział na pytanie o uchylenia rąbka tajemnicy w sprawie jednego z zawodników naszej rodzimej ligi.
Co z powołaniem dla Zakrzewskiego Halla? Jan Urban ujawnił szczegóły!
Julian Zakrzewski Hall od kilku tygodni jest przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Delegacja Polskiego Związku Piłki Nożnej była w Stanach Zjednoczonych i rozmawiała o przyszłości zdolnego zawodnika. Głos w sprawie powołania go do naszej drużyny narodowej zabrał selekcjoner Jan Urban.