– Legia pozostaje faworytem dwumeczu z Norwegami, ale musi wykorzystać swój potencjał w spotkaniu rewanżowym. W przeciwnym wypadku z awansu może cieszyć się Molde – mówi przed rewanżową potyczką w III rundzie eliminacyjnej zawodnik Tromso, Jarosław Fojut.
Przed tygodniem legioniści zremisowali w Skandynawii 1:1. Po spotkaniu wielu ekspertów podkreślało, że wynik był lepszy od gry. – Przedstawiciele norweskich mediów pozytywnie odebrali grę Molde w pierwszej połowie. Oczywiście wszyscy zdają sobie sprawę, że bramkowy remis stawia w lepszej sytuacji mistrzów Polski, ale wielu tutejszych obserwatorów z nadziejami podchodzi do rewanżu – mówi polski obrońca.
Po zakończeniu ubiegłotygodniowej potyczki Ole Gunnar Solskjaer podkreślił, że w pierwszej połowie Molde zagrało najlepiej od początku jego kadencji trenerskiej. – Faktycznie, był to najlepszy występ „Biało-Niebieskich”, którzy fatalnie rozpoczęli sezon, a ostatnio zaczęli odbijać się od dna. Duża jednak w tym zasługa legionistów. Warszawska drużyna zaczęła bardzo bojaźliwie i dała sobie narzucić styl gry rywala. Wiele razy podkreślałem, że w starciach z tym rywalem trzeba być pewnym siebie i swoich umiejętności. Tego w pierwszej połowie brakowało Legii – uważa wychowanek Legionovii Legionowo.
(…)
Jak potoczą się losy środowego rewanżu? -Molde jest w stanie ograć warszawski zespół. Jeżeli Legia powtórzy pierwszą połowę z Norwegii, to może znaleźć się w poważnych tarapatach. Z drugiej strony mistrzowie Polski pozostają faworytem. Przywieźli korzystny wynik, a w drugiej połowie doprowadzili do wyrównania, chociaż ich gra również była daleka od ideału. Jeżeli drużyna z Łazienkowskiej wykorzysta swój potencjał, to powinna awansować do fazy play-off – zakończył Jarosław Fojut.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.