Coraz gorzej wygląda sytuacja Śląska Wrocław. Wicemistrzowie Polski od dłuższego czasu borykają się z problemami finansowymi, a jakby tego było mało Urząd Skarbowy zablokował klubowe konto.
Decyzja fiskusa jest spowodowana zaległościami Śląska jeśli chodzi o podatek VAT. Kulisy całego zajścia ujawnił prezes klubu Piotr Waśniewski. – Potwierdzam, że na początku tygodnia urząd skarbowy zajął konto Śląska z powodu zaległego podatku VAT za ubiegły miesiąc – wyznał.
– Myślę, że duży wpływ na wyjątkowo szybką reakcję urzędu miały liczne informacje w mediach o kłopotach finansowych spółki. Nie zamierzam ujawnić, jaką sumę jesteśmy winni urzędowi skarbowemu. To tajemnica – dodał Waśniewski.
Co dalej ze Śląskiem? Wiadomo, że klub wypłacił ostatnie pensje swoim zawodnikom 10 kwietnia i po dokonaniu tych przelewów, w kasie nie zostało już praktycznie nic. Losy wrocławskiego klubu są więc w rękach Zygmunta Solorza. Miasto jest bowiem gotowe wpłacić do klubowej kasy 12 milionów złotych, ale pod warunkiem, że połowę tej kwoty Solorz spłaci do końca tego roku.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.