Skromne jednobramkowe zwycięstwo na zakończenie fazy grupowej Ligi Europy wywalczyła włoska Fiorentina. Drużyna Jakuba Błaszczykowskiego wywalczyła awans do 1/16 finału z drugiego miejsca i będzie w gronie zespołów nierozstawionych.
Na stadionie Fiorentiny wiosną znów zagoszczą europejskie puchary
Piłkarze z Florencji od początku meczu walili głową w mur. Mimo miażdżącej przewagi nie potrafili znaleźć recepty na bramkarza portugalskiej drużyny.
Dobre akcje marnowali: Giuseppe Rossi (zablokowany), Khouma Babacar (poprzeczka) oraz Marcos Alonso (również poprzeczka). Goście potrafili odpowiedzieć znakomitą okazją Andre Sousy, ale jego strzał minął bramkę Violi.
Kluczowa akcja miała miejsce w 67 minucie spotkania. Joan Verdu dograł piłkę do Babacara, który umieścił piłkę w siatce przyjezdnych i zapewnił trzy punkty Fiorentinie.