Za reprezentacją Polski 13
miesięcy zmagań w eliminacjach Euro 2016. Drużynie Adama Nawałki
pozostały do rozegrania już tylko dwa mecze w walce o przepustki na
przyszłoroczny turniej we Francji. Czy biało-czerwoni sprostają
zadaniu i w końcówce zmagań zapewnią sobie awans? Historia
pokazuje, że finisz kwalifikacji zdecydowanie nie jest polską
specjalnością.
Na zakończenie eliminacji do mundialu w Brazylii reprezentacja Polski przegrała 0:2 z Anglią na Wembley (foto: Ł. Skwiot)
Tuż przed kluczowymi dla zespołu
Adama Nawałki starciami ze Szkocją (czwartek, 8 października) oraz
Irlandią (niedziela, 11 października) postanowiliśmy sprawdzić,
jak w przeszłości reprezentacja Polski radziła sobie w końcówkach
eliminacji wielkich turniejów. Odkurzone wspomnienia z najnowszej
historii naszego futbolu niestety nie napawają optymizmem: polska
drużyna narodowa zdołała wygrać zaledwie cztery z 20 meczów na
finiszach dziesięciu ostatnich kwalifikacji do mistrzostw Europy lub
świata.
Eliminacje
mistrzostw świata USA 1994:
Reprezentacja Polski zanotowała
bardzo dobry początek walki o awans na mundial w 1994 roku: na
półmetku kwalifikacji drużyna prowadzona przez Andrzeja Strejlaua
miała na koncie trzy zwycięstwa i dwa remisy, a grała przecież
nie tylko z San Marino, ale też Turcją, Anglią i Holandią. Druga
część walki o mistrzostwa świata była już jednak fatalna w
wykonaniu biało-czerwonych – komplet pięciu porażek, tylko dwa
strzelone gole i ostatecznie Polacy zajęli czwarte miejsce w grupie
B. W końcówce eliminacji nasza kadra przegrała 1:2 z Turcją na
wyjeździe oraz 1:3 z Holandią w Poznaniu.
Eliminacje
mistrzostw Europy Anglia 1996:
Na finiszu eliminacji Euro 96
reprezentacja Polski mierzyła się na wyjazdach z drużynami, które
pokonała w pierwszych meczach: Słowacją oraz Azerbejdżanem.
Niestety, biało-czerwoni nie byli w stanie powtórzyć korzystnych
wyników i na mistrzostwa Europy ostatecznie nie pojechali. W
Bratysławie polegliśmy aż 1:4, z Azerami zaś bezbramkowo
zremisowaliśmy. Po drugim z tych spotkań z funkcją selekcjonera
pożegnał się Henryk Apostel.
Eliminacje
mistrzostw świata Francja 1998:
W rywalizacji o mundial we
Francji Polacy trafili do bardzo silnej grupy z Anglią oraz Włochami
i znowu wielką imprezę mogli obejrzeć jedynie w telewizji. Do
dwóch ostatnich gier nasza reprezentacja przystępowała już bez
szans na sukces w postaci awansu. Biało-czerwoni prowadzeni od
niedawna przez Janusza Wójcika pokonali 3:0 Mołdawię na wyjeździe
po hat-tricku Andrzeja Juskowiaka, ale kilka dni później
skompromitowali się w Tbilisi, przegrywając z Gruzją 0:3.
Eliminacje
mistrzostw Europy Belgia i Holandia 2000:
Walka o przepustki na Euro 2000
trwała do samego końca i to z udziałem Polaków. We wrześniu 1999
roku nasza reprezentacja zremisowała bezbramkowo z Anglią w
Warszawie, co sprawiło, że o wszystkim miał zdecydować mecz
ostatniej kolejki przeciwko pewnej już awansu Szwecji. Podopieczni
Janusza Wójcika nie wytrzymali jednak presji i przegrali w Solnej
0:2. Polska nie awansowała do baraży o mistrzostwa Europy, a PZPN
zrezygnował z usług dotychczasowego selekcjonera.
Eliminacje
mistrzostw świata Korea i Japonia 2002:
Pierwsze w najnowszej historii
polskiego futbolu udane eliminacje nastąpiły dopiero na początku
XXI wieku. Awans na mundial do Korei i Japonii Polacy – jako
pierwsi w Europie – wywalczyli po meczu z Norwegią (3:0)
rozegranym we wrześniu 2001 roku. Do dwóch ostatnich kolejek zespół
Jerzego Engela przystępował więc już jako finalista mistrzostw
świata. Mistrzowskiej formy biało-czerwoni jednak nie pokazali:
najpierw zostali rozgromieni 4:1 przez Białoruś w Mińsku, zaś na
zakończenie zmagań zremisowali 1:1 z Ukrainą w Chorzowie.
Eliminacje
mistrzostw Europy Portugalia 2004:
Mimo koszmarnego startu
eliminacji, przed dwiema ostatnimi kolejkami Polska wciąż miała
szanse na awans do mistrzostw Europy w Portugalii. Drużyna Pawła
Janasa przegrała jednak u siebie ze Szwecją 0:2 i w ostatniej serii
gier musiała liczyć nie tylko na siebie, ale też na korzystny
wynik w meczu Szwedów z Łotyszami. Biało-czerwoni pokonali 2:1
Węgrów w Budapeszcie po dwóch golach Andrzeja Niedzielana, jednak
Łotwa sensacyjnie wygrała w Solnej i to ona – poprzez baraże –
awansowała na Euro.
Eliminacje
mistrzostw świata Niemcy 2006:
Trener Janas ostatecznie
poprowadził reprezentację na wielkim turnieju, ale dopiero w 2006
roku. Polska wywalczyła awans na mundial w Niemczech, ustępując w
grupie eliminacyjnej tylko Anglii. Na finiszu kwalifikacji
biało-czerwoni mierzyli się z rywalami z Wielkiej Brytanii. We
wrześniu 2005 roku w Warszawie wygraliśmy 1:0 z Walią po rzucie
karnym wykorzystanym przez Macieja Żurawskiego. Miesiąc później
Polacy przegrali 1:2 na Old Trafford z Anglikami, ale korzystne
wyniki w innych grupach dały naszej drużynie narodowej bezpośredni
awans z drugiego miejsca.
Eliminacje
mistrzostw Europy Austria i Szwajcaria 2008:
Po historyczny awans do
mistrzostw Europy Polacy sięgnęli pod wodzą Leo Beenhakkera.
Biało-czerwoni w znakomitym stylu wygrali bardzo mocną grupę, w
której mierzyli się m.in. z Portugalią, Serbią, Belgią i
Finlandią. Awans do turnieju finałowego polscy piłkarze zapewnili
sobie w przedostatniej kolejce, zwyciężając 2:0 z Belgią.
Bohaterem tamtego meczu (strzelił w nim oba gole), jak i całych
eliminacji, był Euzebiusz Smolarek. Na zakończenie kwalifikacji
Beenhakker wystawił po części rezerwowy skład przeciwko Serbii –
spotkanie w Belgradzie zakończyło się remisem 2:2.
Eliminacje
mistrzostw świata RPA 2010:
Fatalne eliminacje i równie zły
ich finisz Polska zaliczyła przed mundialem w 2010 roku. Do dwóch
ostatnich meczów nasza reprezentacja przystępowała jedynie z
czysto matematycznymi szansami na awans i z tymczasowym selekcjonerem
Stefanem Majewskim na ławce. W Pradze biało-czerwoni przegrali 0:2
z Czechami, a potem na zaśnieżonym i opustoszałym Stadionie
Śląskim w Chorzowie ulegli 0:1 Słowacji. O wyniku drugiego z tych
spotkań przesądził samobójczy gol Seweryna Gancarczyka.
Eliminacje
mistrzostw świata Brazylia 2014:
Polacy jako gospodarze imprezy
nie musieli uczestniczyć w eliminacjach Euro 2012. Do walki o udział
w kolejnym wielkim turnieju przystąpili więc dopiero we wrześniu
2012 roku już pod wodzą Waldemara Fornalika. Mimo bardzo
przeciętnej gry przez całe kwalifikacje, na dwie kolejki przed
końcem zmagań biało-czerwoni mieli jednak jeszcze pewne szanse na
awans. Nadzieje zostały pogrzebane w Charkowie, gdzie w
przedostatniej serii gier nasza drużyna narodowa przegrała 0:1 z
Ukrainą. Na zakończenie walki o mundial w Brazylii a zarazem
przygody Fornalika z posadą selekcjonera, reprezentacja Polski
przegrała 0:2 z Anglią na Wembley.
Jak pokazują powyższe
przykłady, końcówka eliminacji zwykle nie była najszczęśliwszym
czasem dla reprezentacji Polski. W ciągu ostatnich 22 lat na
finiszach walki o awans do wielkich turniejów – biorąc pod uwagę
dwie ostatnie kolejki poszczególnych kwalifikacji – biało-czerwoni
zdołali wygrać zaledwie czterokrotnie (z Mołdawią, Węgrami,
Walią oraz Belgią). W tym okresie ani razu nie zdarzyło się, aby
Polacy w dwóch ostatnich meczach sięgnęli po komplet punktów.
Najlepszy finisz eliminacji w
najnowszych dziejach polskiej piłki osiągnęła drużyna Leo
Beenhakkera, która w końcówce rywalizacji o Euro 2008 zdobyła
cztery „oczka” w starciach z Belgią i Serbią. Właśnie tą
drogą powinni pójść aktualni reprezentanci Polski – jeśli
bowiem zespół Adama Nawałki wywalczy cztery punkty w meczach ze
Szkotami oraz Irlandczykami, wówczas niezależnie od wyników innych drużyn zapewni sobie bezpośredni awans do
przyszłorocznych mistrzostw Europy.